Mobilny internet pod linuksem?
Jakiś czas temu postanowiłem stać się mobilny i zaopatrzyć się w mobilny internet (internet na pendrivie
) w promocji Playa. Dostałem model Huwaei e169, który jak przeczytałem wcześniej w necie miał działać pod linuksem.
Ok, wróciłem do domu, podpiąłem modem, wykryty etc… ale tutaj problem. Czym się połączyć? Wcześniej miałem jakiegoś Globetrottera na pcmcia, jakoś to działało, ale łączyłem się shellowymi skryptami, które często lubiły sprawiać niezbyt miłe kłopoty. Tak zaczęła się krucjata w poszukiwaniu aplikacji, która w łatwy i przyjemny sposób umożliwiłaby łączenie się z siecią 3G.
(Tutaj pomijamy tę nudną część opowieści, polegającą na ostrym google’owaniu)
UMTSmon – to jest program, który okazał się spełniać wszystkie moje oczekiwania. Łączy się? Łączy. Pozwala wprowadzić pin? Pozwala. Wybór między 3g, a edge? Jest.
Mówiąc krótko – jeśli mobilny internet pod linuksem, to tylko z umtsmon. A projekt jest do tego opensource, więc tym lepiej
zostaw komentarz